|
NIEZALEŻNA STRONA PRO-ZIELONOGÓRSKA |
|
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
List do Prezydenta RP |
Szanowny
Pan
Bronisław
Komorowski
Prezydent
Rzeczpospolitej
Polskiej
Warszawa
Szanowny
Panie
Prezydencie,
Załączniki:
Prezydent
podpisał nowelę ustawy refundacyjnej
Wniosek
ZK
OZZL
do
Prezydenta
RP o
skierowanie
do
TK
ustawy
nowelizującej
ustawę
refundacyjną
i
niektóre
inne
ustawy
-
KOMUNIKAT
ZK
OZZL
Rekomendacja
ZK OZZL dla lekarzy wypisujących recepty na leki refundowane
Prezydent
podpisał nowelę ustawy refundacyjnej
Prezydent
podpisze ustawę refundacyjną
Chcieliśmy
rozszerzyć wskazania refundacyjne
Kary
za błędne recepty - dla lekarzy i aptekarzy
Spada
sprzedaż leków na receptę
Coraz
większe
kolejki
w
przychodniach.
Powód?
Ustawa
refundacyjna...
Coraz
większe kolejki do lekarza specjalisty
Dlaczego
rezygnujemy z wizyt u lekarza?
Pieczątki
"Refundacja do decyzji NFZ" znikną z recept?
Recepta
jako
donos
na
lekarza?
| Znaczenie i konsekwencje skreślenia art 48. ust 8 ustawy refundacyjnej - czy lekarze już nie odpowiadają za błędy na recepcie? - oświadczenie ZK OZZL , |
| poniedziałek, 16 stycznia 2012 |
| Bydgoszcz dnia 16 stycznia 2012r.
Oświadczenie ZK OZZL w sprawie skreślenia przepisów o karaniu lekarzy za błędy przy wypisywaniu recept
W związku ze skreśleniem przez Sejm RP art. 48. ust. 8 ustawy refundacyjnej, przewidującego karanie lekarzy „kwotą nienależnej refundacji” za wypisanie recept, które w ocenie kontrolera NFZ zawierały błędy, ZK OZZL oświadcza:
Lekarze pozytywnie oceniają tę decyzję Sejmu. Nie oznacza ona jednak - wbrew niektórym opiniom - że lekarze nie odpowiadają już za błędnie wypisane recepty! Skreślone zostały bowiem przepisy, które – w powszechnej ocenie prawników – były niekonstytucyjne, bo przewidywały pozasądową procedurę karania lekarzy - arbitralną decyzją kontrolera NFZ, za błędy niezawinione przez lekarza lub w sytuacjach tak nieprecyzyjnie określonych, że żaden lekarz nie uniknąłby kary, nawet przy zachowaniu wszelkiej staranności.
Skreślenie powyższych przepisów nie oznacza zatem żadnych przywilejów dla lekarzy, a jedynie usunięcie ich drastycznej dyskryminacji. Eliminacja tych przepisów z porządku prawnego nastąpiłaby tak czy inaczej, bo OZZL złożył do Trybunału Konstytucyjnego odpowiedni wniosek w tej sprawie. Zajęłoby to jednak z pewnością dużo więcej czasu.
Lekarze nadal odpowiadają – osobiście - za złe wypisanie recepty na normalnych zasadach, z zachowaniem drogi sądowej, jak przedstawiciele innych zawodów za swoje błędy.
Zwracamy uwagę, że skreślone przez Sejm niekonstytucyjne sposoby karania nadal obowiązują i są stosowane w odniesieniu do świadczeniodawców czyli przychodni, szpitali, a także małych, niekiedy jednoosobowych zakładów opieki zdrowotnej, prowadzonych przez lekarzy. Wynika to z umowy, jaką narzuca świadczeniodawcom Narodowy Fundusz Zdrowia wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję. Podobne kary są zawarte w umowach na wypisywanie leków refundowanych jakie NFZ podpisuje z lekarzami prywatnie praktykującymi i lekarzami – emerytami, wypisującymi leki dla siebie i rodziny. W ocenie OZZL te zapisy w umowach muszą zniknąć – jako niekonstytucyjne, co potwierdził Sejm RP, wykreślając je z ustawy. OZZL będzie zabiegał o to.
OZZL popiera również starania aptekarzy o skreślenie tych przepisów, które przewidują analogiczną, niekonstytucyjną, pozasądową procedurę karania za niemerytoryczne błędy dotyczące recept. Kary te nie mają nic wspólnego z odpowiedzialnością za wydawanie publicznych pieniędzy, ale są sposobem zastraszania aptekarzy.
Zarząd Krajowy OZZL
Krzysztof Bukiel – przewodniczący zarządu |
|
|
Komunikat o zawieszeniu protestu |
Koleżanki i Koledzy,
Efektem
naszego
protestu
jest
uchwalona
wczoraj
nowelizacja
ułomnej
ustawy
refundacyjnej.
Dzięki
temu
uzyskaliśmy
zwolnienie
z
kar
wynikających
z
art.,
48
ust.8
oraz
abolicję
na
okres
do
wejścia
w
życie
ustawy,
A
więc
co
najmniej
do
końca
stycznia.
Nasz
protest
był
skuteczny.
Teraz
nie
zaprzestając
aktywności
związanej
z
poprawianiem
wciąż
niekorzystnego
dla
nas
prawa
należy
wrócić
do
naszych
obowiązków
w
taki
sposób
aby
zapewnić
pacjentom
poczucie
bezpieczeństwa
.
Efektem
takich
działań
i
skrupulatnego
wypisywania
recept,
zgodnie
z
instrukcją,
będzie
dostarczenie
im
wiedzy
jak
niekorzystne
dla
nich
zmiany
w
cenach
leków
wprowadziła
ustawa
refundacyjna.
Pacjenci,
zatem
przestaną
obwiniać
swoich
lekarzy
za
kłopoty
z
dostępem
do
leków
a
zorientują
się,
że
doprowadziły
do
tego
aktualne
przepisy.
Zaprzestajemy
stawiania
pieczątek
na
receptach
o
treści
„Refundacja
leku
do
decyzji
NFZ”.
Uchwałą Zarządu PZ nasz protest zawieszamy.
Stosowanie
leków
poza
wskazaniami
zawartymi
w
charakterystyce
produktu
leczniczego
Co
jeszcze należy zrobić w związku z przepisami o wypisywaniu recept na leki
refundowane
Komunikat
przewodniczącego ZK OZZL - w związku z uchwalniem nowelizacji ustawy
refundacyjnej oraz posiedzenia NRL
Prawie
wszystkie
recepty
100
proc.
płatne!
Lekarze
z PZ przestaną stawiać pieczątki
Lekarze
z PZ nie będą stawiali pieczątek, ale protestu nie przerywają
Lekarze
nie
kończą
protestu
(wideo)
Większość
Polaków popiera lekarzy. Winna Kopacz
"Nasz
system refundowania leków to ewenement"
Lekarze
nie przerywają protestu. "Towarzystwo się wykoleiło"
OPINIA
OZZL O NOWELIZACJI USTAWY REFUNDACYJNEJ - Oświadczenie
Rzecznik
pacjentów czy rzecznik rządu ? - Oświadczenie ZK OZZL
Ostrzeżenia
lekarzy: to zagraża życiu chorych na raka
Sejm:
PO zgłasza poprawki, Arłukowicz przeprasza
Bartosz
Arłukowicz przeprasza za chaos
Pies
czyli
kot
-Zjeść
żabę
Aptekarze
ostrzegają:
nie
będziemy
realizować
tych
recept
Debata
nad ustawą refundacyjną. Jak będą karani lekarze?
Lekarze:
liczyliśmy na wdzięczność, a nie kary
|
|
Odpowiedź Jacka Krajewskiego prezesa Federacji Porozumienie Zielonogórskie na apel Rzecznika Praw Pacjenta skierowany
do organizacji lekarskich. Apel dotyczył zaprzestania prowadzonego przez lekarzy protestu.
|
Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie
Jacek Krajewski
Chaos w oddziale NFZ. "Powinny polecieć głowy"
Rząd:
lekarze nie będą karani za...
Nie
będzie kar dla lekarzy. Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy
Kontrowersyjna
ustawa.
Jest
decyzja
rządu
Arłukowicz
rozmawia
z
lekarzami.
''Protest
trwa''
|
|
Komunikat |
W dniu 09 stycznia 2012 roku odbyło się
wspólne posiedzenia następujących organizacji i środowisk lekarskich:
Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, środowiska lekarzy skupionych
wokół portalu internetowego Konsylium 24, Federacji Porozumienie
Zielonogórskie , Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Tematem spotkania było:
1. Ocena rządowych propozycji rozwiązania problemów, jakie wynikły z
praktycznego stosowania przepisów dotyczących wypisywania recept na leki po
01 stycznia 2012roku.
2. Wyjaśnienie nieporozumień i zafałszowań oraz sprostowanie nieprawdziwych
informacji dotyczących „akcji pieczątkowej” i jej skutków dla pacjentów.
3. Wypracowania nowych rekomendacji dla lekarzy, wypisujących recepty na
leki refundowane, po uwzględnieniu w/w rządowych propozycji.
4. Przedstawienie oczekiwań wobec rządzących dotyczących ich dalszych
działań w celu rozwiązania problemu.
Ad.1
OCENA RZĄDOWYCH PROPOZYCJI
Uczestnicy posiedzenia pozytywnie oceniają deklaracje rządu, że nastąpi
skreślenie tych przepisów ustawy refundacyjnej (art. 48 ust. 8), które
przewidują pozasądową „krótką ścieżkę karania” lekarzy i świadczeniodawców
za: niepoprawne zweryfikowanie uprawnień pacjenta do refundacji (wobec braku
praktycznej możliwości takiej weryfikacji), wpisanie przez lekarza na
recepcie nieprawidłowego poziomu refundacji leku (wobec uznania przez rząd,
że obowiązek taki nie powinien ciążyć na lekarzu i będzie on zniesiony przez
znowelizowane rozporządzenie ministra zdrowia), wypisanie leku bez
„udokumentowanych względów medycznych” – wobec braku jasnej definicji tego
pojęcia.
Brak zgody lekarzy i świadczeniodawców na pozasądową „krótką ścieżkę
karania” z w/w powodów nie oznacza, że lekarze i świadczeniodawcy uciekają
od odpowiedzialności merytorycznej za wypisywanie leków. Odpowiedzialność ta
jednak powinna być oparta na zasadach państwa prawnego: z jasnymi kryteriami
decydującymi o winie lekarza lub świadczeniodawcy oraz z sądową procedurą
orzekania o winie. Przepisy nie mogą również naruszać praw pracowniczych
gwarantowanych w kodeksie pracy.
Uczestnicy spotkania pozytywnie oceniają deklaracje premiera i ministra
zdrowia, że lekarze nie będą obciążani obowiązkiem określania na recepcie
stopnia refundacji za leki i że czynności te – jak to było poprzednio - będą
wykonywać wyłącznie aptekarze. Znajomość poziomu refundacji jest im bowiem
potrzebna aby wiedzieć jaką kwotę za wydany lek otrzymają od NFZ, a jaką
dopłatę wezmą od pacjenta.
Uczestnicy spotkania pozytywnie oceniają deklaracje premiera i ministra
zdrowia, że – w przypadku, gdy dany lek ma więcej niż jeden stopień
refundacji – lekarze nie będą na recepcie zaznaczać stopnia
2
odpłatności, ale umieszczą na niej informację, która pozwoli aptekarzowi na
wskazanie właściwego poziomu refundacji leku. Informacja ta – w ocenie
uczestników spotkania – powinna mieć postać literki „P” – dla oznaczenia
choroby przewlekłej (jak to było dotychczas) lub powinno to być oznaczenie
rozpoznania choroby wg kodu ICD -10. W takim przypadku należy nałożyć na
właściwe osoby ( magistrów i techników farmacji) zatrudnione w aptekach
obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej w zakresie rozpoznania choroby
umieszczonego na recepcie.
Uczestnicy posiedzenia pozytywnie oceniają wydanie przez ministra zdrowia i
prezesa NFZ komunikatu o tym, jak należy rozumieć – w kontekście przepisów o
karaniu lekarzy zawartych w art. 48.ust.8 ustawy o refundacji - pojęcie:
„udokumentowane względy medyczne”. Przyjęta w komunikacie definicja powinna
znaleźć się jak najszybciej w przepisach prawa, bo dopiero wtedy będzie
miała charakter powszechnie obowiązujący.
Uczestnicy spotkania pozytywnie oceniają deklarację prezesa NFZ o zamiarze
natychmiastowego „zawieszenia karania” lekarzy wynikającego z art. 48 ust.8
ustawy o refundacji leków z dnia 12 maja 2011r. Jedynym, nie budzącym
wątpliwości sposobem realizacji tego zamiaru jest skreślenie przepisu art.
48.ust.8 ustawy o refundacji leków.
Oceniając praktyczne skutki przepisów dotyczących refundacji leków, w tym
zwłaszcza treści obwieszczeń ministra zdrowia, które ukazały się w ostatnich
dniach grudnia ub. roku i zawierają listy leków refundowanych oraz warunki
ich refundacji, uczestnicy spotkania zwracają uwagę na istotne (i zapewne
niezamierzone) ograniczenie refundacji wielu leków wyłącznie do wskazań
zarejestrowanych przez producenta. To oznacza, że wiele leków powszechnie
stosowanych i dotychczas refundowanych stało się lekami pełnopłatnymi. Dla
części pacjentów są one obecnie dostępne ze zniżką tylko dzięki „akcji
pieczątkowej”. Należy jak najszybciej powrócić do zasady, że refundacja leku
jest przypisana do wskazań klinicznych, a nie do wskazań zarejestrowanych
przez producentów.
Ad. 2.
WYJAŚNIENIE NIEPOROZUMIEŃ
„Akcja pieczątkowa” zwana także często „protestem pieczątkowym” nie jest
protestem w pełnym tego słowa znaczeniu, a trudności na jakie napotykają
pacjenci przy zakupie leków refundowanych wynikają z treści przepisów o
wypisywaniu recept i warunków ich wprowadzenia.
Jeżeli lekarze obecnie nie wskazują na recepcie czy pacjent jest
ubezpieczony, to nie dlatego, że jest to element protestu, ale dlatego, że
lekarze nie mają możliwości zweryfikowania uprawnień pacjenta ze 100%
pewnością, a gdy okaże się, że pacjent, pomimo przedstawienia ważnego
dokumentu nie był jednak – wg NFZ - ubezpieczony, lekarz musi zapłacić za
jego leki. Żadne przepisy w państwie szanującym sprawiedliwość społeczną i
prawa obywatelskie nie mogą zmusić obywatela do podejmowania takich działań,
których skutkiem będzie jego strata finansowa (chyba, że w czasie wojny).
Dlatego lekarze nie będą wpisywać na recepcie uprawnień pacjenta do
refundacji tak długo, jak długo będą za to karani bez swojej winy. I nie
będzie to w żadnym przypadku protest, ale racjonalne zachowane obywatela,
który ma do tego prawo. Odrębną sprawą jest, że – w powszechnej opinii
lekarzy – obowiązek weryfikacji uprawnień chorego do refundacji leków nie
powinien należeć do lekarza, bo nie ma to związku z istotą jego zawodu i
pracy.
3
Jeżeli lekarz nie wskazuje obecnie na recepcie stopnia odpłatności za lek,
to nie czyni tego z powodu protestu, ale z powodu tego, że dokładne
ustalenie odpłatności z uwzględnieniem zarejestrowanych wskazań klinicznych
nie jest możliwe, a każda pomyłka lekarza w tym względzie spowoduje, iż
lekarz zapłaci za przepisane pacjentowi leki z własnej kieszeni wraz z
karnymi odsetkami. Odrębną sprawą jest, że – w powszechnej opinii lekarzy –
obowiązek określania poziomu odpłatności za lek nie powinien należeć do
lekarza ale do aptekarza, z czym zgodzili się już też i minister zdrowia i
premier.
Jedynym protestacyjnym elementem akcji pieczątkowej jest przystawianie na
recepcie pieczątki o treści „refundacja leku do decyzji NFZ”. Ale i ona ma
nie tylko protestacyjny charakter. Stanowi bowiem informację dla aptekarza,
iż intencją lekarza wypisującego receptę jest aby pacjent uzyskał leki nie
na 100% odpłatności ale zgodnie ze swoimi uprawnieniami, których jednak
lekarz nie jest w stanie z pewnością zweryfikować. Postawienie pieczątki na
recepcie ma również uchronić przed nieuprawnionymi wpisami do poszczególnych
rubryk na recepcie przez pacjenta i inne osoby niepowołane. Pieczątka niesie
bowiem ze sobą następującą informację: te rubryki nie zostały wypełnione
przez lekarza z powodu tego, że nie miał możliwości aby zrobić to w taki
sposób, który nie narazi go na kary finansowe.
Ad 3.
REKOMENDACJE
Biorąc wszystko powyższe pod uwagę, zebrane w dniu 09 stycznia 2012 roku
organizacje i środowiska lekarskie opracowały następujące rekomendacje dla
lekarzy wypisujących recepty na leki refundowane:
REKOMENDACJE
Lekarze nadal nie wpisują na recepcie czy pacjent ma uprawnienia do
refundacji leku, co wynika z faktu, iż nie ma możliwości weryfikacji takiego
uprawnienia ze 100% pewnością, a każdy błąd w tym zakresie (również powstały
nie z winy lekarza) powoduje karę finansową dla lekarza równą kwocie
refundacji za przepisane leki. Powyższe działania NIE STANOWIĄ PROTESTU, ale
są realizacją naturalnego prawa człowieka i obywatela do unikania
niezasłużonych kar.
Lekarze nadal nie wpisują na recepcie stopnia odpłatności za leki. NIE JEST
TO PROTEST. Przyczyną takiego postępowania jest brak możliwości pewnego
określenia odpłatności wskutek niedostępności w gabinecie lekarskim wskazań
rejestracyjnych wszystkich leków we wszystkich postaciach, dawkach i
stężeniach, przy zagrożeniu karą finansową dla lekarza za każdy błąd w tym
zakresie.
Lekarze nadal, jak dotychczas, w przypadku pacjentów chorujących na choroby
przewlekłe lub inne, dla których dany lek występuje w dwóch stopniach
refundacji, wydają na życzenie pacjenta zaświadczenie o rozpoznaniu choroby
np. „Jan Kowalski choruje na astmę” , dzięki czemu aptekarz może wydać lek z
wyższą refundacją, dołączając zaświadczenie do recepty. NIE JEST TO PROTEST,
ale ułatwienie dla chorych. Oczekujemy od prezesa NFZ i Ministra Zdrowia, że
wydadzą komunikat potwierdzający prawo aptekarza do uwzględnienia takiego
zaświadczenia przy określaniu refundacji za lek.
Lekarze nadal, jak dotychczas przybijają na recepcie pieczątki o treści
„Refundacja leku do decyzji NFZ”. JEST TO ELEMENT PROTESTU, ale rezygnacja z
niego nie jest możliwa z powodu tego, że pieczątka taka zawiera informacje
ważne dla chorego, dla aptekarza i dla lekarza. Gdyby nie było tej
pieczątki, a lekarz nie wypełniłby ( z powodów opisanych wyżej) rubryk na
recepcie przeznaczonych na potwierdzenie uprawnień pacjenta do refundacji
oraz stopnia refundacji – pacjent dostałby leki ze 100% odpłatnością zamiast
ze
4
zniżką, bo aptekarz nie wiedziałby jaką intencją kierował się lekarz.
Możliwe byłoby też dokonywanie wpisów do w/w rubryk przez osoby niepowołane,
co naraziłoby lekarza na kary w przypadku, gdyby informacje tam wpisane były
nieprawdziwe. W warunkach obecnych przepisów - PIECZĄTKA CHRONI PACJENTA I
LEKARZA i z tego powodu nie możemy z niej zrezygnować.
Jako wyraz dobrej woli i krok w kierunku rozwiązania konfliktu - lekarze
zaczynają - we wszystkich możliwych przypadkach wpisywać na recepcie
międzynarodową nazwę leku. Dzięki temu lekarze ułatwiają chorym kupowanie
najtańszych odpowiedników, a jednocześnie odcinają się zdecydowanie od
wszelkich spekulacji dotyczących powiązań z firmami farmaceutycznymi.
Ad 4.
OCZEKIWANIA WOBEC RZĄDZĄCYCH
Uczestnicy posiedzenia oczekują, że rządzący podejmą w najbliższym czasie
następujące działania:
- Minister zdrowia wyda w ciągu najbliższych dni nowe rozporządzenie w
sprawie recept, w którym zwolni lekarzy z obowiązku określania na receptach
poziomu odpłatności za przepisywane leki i wprowadzi zasadę, że w przypadku
leków o więcej niż jednym poziomie odpłatności lekarz będzie na recepcie
zaznaczał jedynie fakt istnienia choroby uprawniającej do określonej
refundacji (np. poprzez podanie rozpoznania lub w inny sposób ), a nie
poziom refundacji leku. Nielogiczne jest stawianie warunku aby lekarze
zaczęli wpisywać poziom refundacji leku na recepcie tylko po to, żeby
minister zaraz ich z tego zwolnił.
- Rząd przedstawi w najbliższych dniach projekt takiej nowelizacji ustawy o
refundacji, w którym skreślony zostanie art. 48 ust. 8 ( przepisy o
„krótkiej ścieżce karania lekarzy”) oraz projekt nowelizacji ustawy
refundacyjnej i innych potrzebnych ustaw, w którym zwolni się lekarzy i
świadczeniodawców z obowiązku weryfikowania uprawnień pacjenta do refundacji
leku. Obowiązek taki powinien ciążyć na stronie, która jest bezpośrednio
zainteresowana poziomem refundacji czyli na aptekarzu albo na pacjencie. W
tym ostatnim przypadku należałoby opracować nowy wzór recepty z rubryką
przeznaczoną na oświadczenie pacjenta dotyczące jego uprawnień do
refundacji. Aby przeciąć raz na zawsze podejrzenia o korupcyjne powiązania
lekarzy z przemysłem farmaceutycznym – leki na recepcie powinny być
wypisywane – tam gdzie to możliwe - wyłącznie w postaci nazw
międzynarodowych.
-Rząd przedstawi w najbliższych dniach projekt takich zmian w przepisach,
które spowodują, że refundacja poszczególnych leków będzie się odnosiła do
wskazań klinicznych (do praktycznego stosowania) leków, a nie do wskazań
zarejestrowanych przez producenta.
W szczegółowych rozmowach dotyczących zmian w przedstawionych wyżej aktach
prawnych wezmą udział także przedstawiciele organizacji, które podpisały się
pod niniejszym komunikatem.
Środowisko lekarzy skupionych wokół portalu „Konsylium 24” -
Federacja Pracodawców „Porozumienie Zielonogórskie” –
Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia –
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy –
Decyzja
Arłukowicza ws. kontrowersyjnej ustawy
"Projekt
noweli
ustawy
refundacyjnej
znosi
kary
dla
lekarzy"
Pitera:
Przepis
o
karaniu
lekarzy
jest
na
wyrost
REWELACYJNY list profesora do pacjentów w sprawie refundacji
Dlaczego
protestujecie dopiero teraz?
UWAGA
INFORMACJA DLA PACJENTÓW - O CO CHODZI LEKARZOM
Listy Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich z poparciem dla lekarzy polskich do Premiera i MZ
Poparcie
lekarzy z UE dla protestujących polskich lekarzy
Bukiel:
Część OZZL chce zaostrzenia protestu pieczątkowego
Dajcie
po ryju lekarzom jak wypisują złe recepty"
"Rząd
się
skompromitował
i
powinien
przeprosić"
|
|
Komunikat zarządu PZ |
Rozmowy w sprawie zmian przepisów trwają.
Do czasu kolejnego komunikatu zasady wystawiania recept z adnotacją „refundacja do
decyzji NFZ” nie ulegają zmianie.
Koleżanki i Koledzy. Członkowie Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Ponieważ dokument ten może być interpretowany jako apel do zakończenia protestu, pragnę podkreślić, że zawarty jest w nim tylko zapis, iż biorący we wspomnianym spotkaniu udział członkowie Zespołu Naczelnej Rady Lekarskiej zarekomendują Radzie wezwanie środowiska lekarskiego do zaprzestania protestu na terenie całego kraju.
Ponieważ zapisy porozumienia spełniają tylko częściowo oczekiwania Członków Federacji Porozumienie Zielonogórskie, nie sygnowaliśmy powyższego dokumentu.
W związku z tym informuję, że prowadzona przez nas akcja pieczątkowa zostanie ewentualnie zawieszona dopiero po zaprezentowaniu naszym środowiskom i lekarzom szczegółów uzgodnień i otrzymaniu ich akceptacji. Do tego momentu będziemy kontynuować nasz protest.
Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie
Jacek Krajewski
Palikot:
jeśli
Tuskowi
nie
uda
się
zgonić
winy
na
lekarzy,
to w
ciągu
kilku
dni
będziemy
mieli
jakąś
bombę
Podpisano
porozumienie
z
lekarzami.
Strajk
trwa
dalej
Sprzeczne
informacje
ws.
negocjacji.
Interwencja
premieraSprzeczne
informacje
ws.
negocjacji.
Interwencja
premiera
Nie
ma
porozumienia
ws.
przepisów
refundacyjnych.
Rozmowy
przerwano
"Od
roku
nic
nie
robię,
tylko
protestuję"
Lekarze:
Słowa
premiera
to
niekompetencja
lub
manipulacja
Raport:
Pacjenci
dopłacą
do
leków
refundowanych
302
mln
zł
Lekarze
zdziwieni
słowami
Tuska.
"Winni
są
politycy"
Tusk:
Ustawa
nie
do
ruszenia.
Forma
protestu
nie
do
zaakceptowania
"Lekarz
ma
być
wolny
od
zbędnej
biurokracji"
Piecha:
Chorobą
rządu
jest
ignorancja
i
arogancja
W
środę
premier
spotka
się
z
lekarzami
z
OZZL
i PZ
"Mamy
burdel
w
służbie
zdrowia.
Droga
donikąd"
Dorn
nie
żałuje
"wysyłania
w
kamasze"
Ważą
się
losy
ministra.
"On
okłamuje
pacjentów"
Arłukowicz:
Zrobiliśmy
wszystko,
czego
oczekiwali
lekarze
Agent
Arłukowicz-"Zawsze
mnie
kręciło
manipulowanie
grupą"
Rzecznik
Praw
Pacjenta
grozi
lekarzom
3/4
Polaków krytycznie ocenia NFZ
Rosną
wydatki
na
ochronę
zdrowia
w
Wielkiej
Brytanii
|
Adres kontaktowy: |
Niezbędnik medyka - Małgorzata Solecka Niezbędnik medyka (cz. II) - Małgorzata Solecka |
|
Ostatnia aktualizacja tej witryny:26-01-12




